Pokazywanie postów oznaczonych etykietą słynni w warszawie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą słynni w warszawie. Pokaż wszystkie posty

piątek, 17 października 2014

Pabla Picassa piórkiem i węglem, czyli historia dwóch syrenek, które wszystkim się mylą


Na pewno większość z Was słyszała historię o tym, jak Pablo Picasso narysował syrenkę w pewnym mieszkaniu na Kole. Podejrzewam jednak, że już nie każdy słyszał o dwóch syrenkach Picassa. Jeszcze mniej osób wie, który z wizerunków przedstawia tę słynną z Koła. A już prawie nikt nie wie, jaki jest jej adres. Najwyższa pora rozwikłać tę tajemnicę!


Gdzie Picasso ogląda zachód nad gruzami Warszawy?


W sierpniu 1948 roku hiszpański malarz Pablo Picasso uczestniczy w odbywającym się we Wrocławiu Światowym Kongresie Intelektualistów w Obronie Pokoju. Do Polski dotarł zorganizowanym specjalnie dla niego samolotem. Warto dodać, że pierwszy raz w życiu oglądał świat z takiej perspektywy, bowiem nigdy wcześniej nie leciał samolotem. W tej pierwszej powietrznej podróży najbardziej zachwyciło go to, że świat z góry wygląda tak, jak na kubistycznym obrazie. Po skończonym kongresie udaje się do Warszawy, tym razem już pociągiem.

W Warszawie Picasso fetowany jest niemalże jak głowa państwa. Prezydent Bolesław Bierut odznacza go Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski. W tym miejscu trzeba zaznaczyć, że było to jedno z niewielu odznaczeń państwowych, jakie malarz przyjął. A ówczesne władze Warszawy wydają przyjęcie na cześć Picassa. Kolacja odbywa się na dwupoziomowym tarasie-dachu "Szklanego Domu" przy ul. Mickiewicza 34/36. Podobno stamtąd malarz oglądał zachód słońca nad Warszawą. Pamiętajmy, że był to rok 1948, więc widok z dachu na zburzoną Warszawę musiał robić ogromne wrażenie!


O tym, jak Pablo Picasso uaktualnił herb Warszawy

Przewodnikiem Picassa po Warszawie jest Helena Syrkusowa. W jej pracowni malarz ogląda plany i rysunki osiedla WSM na Kole, które Syrkusowa zaprojektowała wraz z mężem. I tak oto 3 września 1948 roku Picasso trafia na osiedle na Kole. Tam wprawdzie prace budowlane jeszcze trwają, ale część budynków jest już wykończona. Picasso zwiedza kilka mieszkań i budynków, które bardzo mu się podobają. Mieszkania chwali za funkcjonalizm, a budynki za ładny i oryginalny wygląd. Najbardziej jednak fascynuje go pomysł na materiał, z którego powstają nowe domy. Otóż całe to osiedle jest budowane ze specjalnych płyt przetworzonych z gruzu. W pewnym momencie Picasso wyjmuje z kieszeni węgiel i na ścianie małego przeznaczonego już do odbioru mieszkania rysuje syrenkę. Nie byłby jednak sobą, gdyby czegoś nie zmienił - zamiast miecza wkłada jej do ręki młot. Rysunek był znacznych rozmiarów (1,8 m na 1,7 m) i zajął prawie całą ścianę.


syrenka z Koła


Osiedle na Kole zostaje wykończone i do mieszkania z syrenką wprowadza się młode małżeństwo - państwo Sawiccy. Początkowa radość związana z obcowaniem na co dzień z dziełem Picassa stopniowo ustępuje zniechęceniu, aż w końcu mieszkańcy proszą spółdzielnię o przeniesienie lub zamalowanie syrenki. I nie ma się co dziwić - bywają dni, kiedy przez ich małe jednopokojowe mieszkanie z kuchnią i wnęką sypialną przewija się nawet do 400 osób! Każdy by miał dość. W końcu przychodzi pisemna zgoda na zamalowanie syrenki:

"Ob. Franciszka Sawicka.

Zarząd WSM nie stawia przeszkód w odnowieniu lokalu nr 28 przy ul. Deotymy 48 i wyraża zgodę na zamalowanie Syreny wymalowanej na ścianie pokoju przez artystę malarza Pikacco. (pisownia oryginalna!) Polecenie telefoniczne tow. Wyrzykowskiego w dniu 12.VIII.1953.

WSM Osiedlowe Warsztaty Naprawcze nr 2 na Kole"

I tak oto w roku 1953 Syrenka Picassa zostaje zmyta mydłem i zamalowana. Niestety, nie wiadomo kiedy, ale Syrenka została skuta razem z tynkiem, ponieważ w listopadzie 1969 dokonano ekspertyzy muru przy pomocy promieni podczerwonych i okazało się, że po rysunku nie ma nawet śladu.


Zamieszanie z adresem, czyli jak namierzyć syrenkę

Najwięcej kłopotów sprawia ustalenie właściwego adresu. W książce "Picasso w Polsce" wydanej w 1979 roku podane są dwa adresy: Deotymy 4 m. 28 i Deotymy 48 m. 28. Od pewnego czasu w różnych źródłach pojawia się również adres ks. Sitnika 4 m. 8. Dlaczego jest aż tyle różnych adresów? Wbrew pozorom, rozwiązanie zagadki jest proste. Jak zwykle, w takiej sytuacji najbardziej przydatne są stare plany Warszawy :) Otóż adres tego budynku zmieniał się kilkakrotnie. Na samym początku wszystkie bloki tej części osiedla miały adres Deotymy. 

fragment planu z 1955 roku

Dopiero po ukończeniu osiedla lokalnym uliczkom nadano nazwy. Blok z syrenką Picassa otrzymał adres Estery Stróżeckiej 4. A już we współczesnych czasach, w 1994 roku, w ramach dekomunizacji ulic, nazwę Stróżeckiej zmieniono na Księdza Jana Sitnika. Prawdopodobnie adres Deotymy 4 m. 28 to zwykła pomyłka Heleny Syrkusowej. Natomiast pozostałe dwa adresy są właściwe, tylko każdy obowiązywał w innych czasach.


Skąd się wzięła druga syrenka?


O syrence z Koła wiadomo było od początku. Istnienie drugiej syrenki wyszło na jaw dopiero po 15. latach. W październiku 1969 roku, we francuskiej edycji miesięcznika "Polska" pojawiło się wspomnienie romanistki Claire Nicolas. Zilustrowaniem tego materiału zajmował się polski grafik Lech Zahorski, który znalazł reprodukcję Syrenki, ale bez podanego źródła. I co się wtedy okazało? Otóż okazało się, że owszem, jest to Syrenka z młotkiem w dłoni, autorstwa Picassa, ale - nie ta sama. I to właśnie wizerunek tej drugiej syrenki jest dzisiaj powszechnie znany jako Syrenka Picassa. W dodatku, często mylnie nazywany Syrenką z Koła...

Druga syrenka Picassa wygląda tak: 


syrenka z albumu

A skąd się wzięła? Wyjaśnieniem zagadki zajął się młody historyk sztuki Wojciech Krysztoforski, który przez wiele lat drążył temat, z dotarciem do samego Picassa włącznie. Dopiero w kwietniu 1975 roku przez przypadek okazało się skąd się wzięła druga syrenka. Okazuje się, że dzień później - 4 września (czyli dzień po zwiedzaniu osiedla na Kole) podczas obiadu u ówczesnego prezydenta Warszawy - prof. Stanisława Tołwińskiego Picasso rysuje drugą syrenkę. Tyle tylko, że już nie na ścianie, a w albumie pamiątkowym i nie prawie dwumetrową, tylko skromniejszą o wymiarach 21 na 29 cm. Oprócz wielkości, syrenka ta znacznie różni się od swojej bliźniaczki z Koła. Jedyną cechą wspólną, jaka charakteryzuje obie syrenki jest to, że trzymają młot zamiast miecza.


lektury:
"Picasso w Polsce" - pod red. Mieczysława Bibrowskiego (Wydawnictwo Literackie, Kraków 1979)
frontwola.blogspot.com/picasso-na-kole

źródło zdjęć: 
"Picasso w Polsce" - pod red. Mieczysława Bibrowskiego (Wydawnictwo Literackie, Kraków 1979)

mapa: trasbus.com

niedziela, 15 września 2013

Davida Bowiego spacerek po Warszawie, czyli historia powstania piosenki Warszawa


W latach 70. XX wieku brytyjski muzyk David Bowie przejeżdżając przez Warszawę skorzystał z postoju pociągu i wybrał się na krótki spacer. O tym, że był w Warszawie, świat dowiedział się w 1977 roku, kiedy wyszła płyta "Low" z utworem "Warszawa". Istnieją dwie wersje tej tajemniczej wizyty, które nie zgadzają się ze sobą czasowo, ale zgadzają się co do sedna historii.




Pierwsza wersja zaczyna się pod koniec kwietna 1973 roku, kiedy David Bowie (znany wówczas jako Ziggy Stardust) kończy turnee po Japonii. Muzyk postanawia wrócić do Anglii koleją. Dzieje się tak z dwóch powodów. Po pierwsze - panicznie boi się latania samolotem (twierdzi, że miał wizję śmierci w katastrofie lotniczej), a po drugie - chce zobaczyć kraje za żelazną kurtyną. Aby zrealizować swój plan udaje się do Chabarowska, gdzie wsiada do pociągu Kolei Transsyberyjskiej. W ten sposób 30 kwietnia dociera do Moskwy. W stolicy ówczesnego ZSRR spędza kilka dni zwiedzając miasto, obserwując ludzi i tamtejsze życie. Udało mu się też zobaczyć coś, co dla człowieka z Zachodu mogło być prawdziwym hitem - pochód pierwszomajowy! W dalszą podróż do domu wyrusza pociągiem Ost-West Express, który z Moskwy do Paryża jedzie przez Warszawę.

Druga wersja tej wizyty mówi o tym, że w 1973 roku Bowie nie wysiada z pociągu, tylko kilka lat później - w 1976 roku, też w kwietniu, kiedy razem z Iggym Popem jedzie w przeciwnym kierunku - do Moskwy. David ma tydzień przerwy pomiędzy koncertami w Szwajcarii i Finlandii i kilkugodzinną przerwę w Warszawie.


O tym, jak David trafił na Żoliborz

Lata 70. to czasy kiedy Dworzec Centralny dopiero się buduje, więc pociągi ekspresowe, którymi jedzie David zatrzymują się na dworcu Warszawa Gdańska. Ponieważ pociąg ma dłuższy postój, David postanawia zobaczyć Warszawę. Nie wiadomo jaki wybiera środek lokomocji, w każdym razie dociera do Placu Wilsona (wtedy oficjalną nazwą był Plac Komuny Paryskiej). Tam trafia do księgarni, gdzie kupuje kilka płyt z polską muzyką. Jedną z nich jest płyta zespołu Śląsk z utworem "Helokanie", który stanie się inspiracją do partii wokalnych w utworze "Warszawa". Po udanych zakupach wraca na dworzec, wsiada do pociągu i odjeżdża za żelazną kurtynę. W tej historii zastanawia mnie najbardziej to, za co on kupił te płyty? Przecież nie mógł mieć przy sobie polskiej waluty skoro tylko przejeżdżał, a dolarami wówczas nie można było płacić. Przynajmniej oficjalnie.


Jaka Warszawa przywitała Bowiego?

W czasie, kiedy David Bowie odwiedził Warszawę, zarówno dworzec Warszawa Gdańska, jak i Plac Wilsona wygladały trochę inaczej niż dzisiaj. Budynek dworca miał jeszcze oryginalną bryłę zaprojektowaną przez Stanisława Kallera. Warto dodać, że był to pierwszy stały budynek dworcowy w powojennej Warszawie. Zbudowano go bowiem w latach 1958-59.


1. dworzec Warszawa Gdańska

Plac Wilsona też się zmienił. Nie ma już księgarni, do której trafił David Bowie, a sam plac powoli zmienia charakter na bankowy...

2. Plac Wilsona (wówczas Komuny Paryskiej).
Przejście dla pieszych w kierunku księgarni.


Ile Warszawy jest w "Warszawie"?

Sam utwór "Warszawa", oprócz tytułu, nie nawiązuje w bezpośredni sposób do Warszawy. Jest to bowiem utwór głównie instrumentalny. Dopiero w drugiej połowie (na wklejonym filmiku od 3:59) pojawiają się partie chóralne. Ale i w nich próżno szukać jakiejkolwiej wzmianki o Warszawie, ponieważ są zaśpiewane w języku... wymyślonym przez Bowiego. 

Ciekawostką natomiast jest fakt, że partie wokalne zostały nagrane dokładnie na wzór "Helokanie"  Śląska. Bowie tak tłumaczył ten zabieg: Przy okazji pisania "Warszawy" zdałem sobie sprawę z tego, jak wielkie znaczenie ma samo brzmienie słów skojarzone z kontekstem muzycznym – już tylko fonetyka daje ci pojęcie o emocjonalnym znaczeniu, bez względu na racjonalny ładunek słów. I właśnie to emocjonalne brzmienie obrazuje wrażenie, jakie Warszawa zrobiła na muzyku. Chociaż był tylko przez chwilę, to doskonale wyczuł, że w swoim utworze musi przekazać uczucia towarzyszące ludziom pragnącym wolności - gdy czują jej zapach leżąc w trawie, ale nie mogą po nią sięgnąć...


Inne ciekawostki związane z "Warszawą":

1.  David Bowie sądził, że "Helokanie" to oryginalna polska muzyka ludowa. W rzeczywistości utwór ten napisał Stanisław Hadyna - twórca zespołu Śląsk. Jest to luźna wariacja kompozytora inspirowana góralską muzyką z Beskidów.
2.  Autorem muzyki do utworu "Warszawa" jest Brian Eno, a producentem płyty Tony Visconti.  Inspiracją muzyczną "Warszawy" były proste nuty, które grał na pianinie czteroletni syn Viscontiego. Eno tak się to spodobało, że na bazie tych kilku nut skomponował cały utwór.
3.  Studio Château d’Hérouville, w którym Eno nagrywał muzykę do płyty zostało wybudowane w miejscu, gdzie Fryderyk Chopin spotykał się z George Sand.
4.  Pierwszą nazwą legendarnej grupy Joy Division była nazwa Warsaw. Muzycy nazwali tak zespół właśnie na cześć piosenki Bowiego.
5.  W 2012 roku, podczas festiwalu Impact na Bemowie, zespół Red Hot Chili Peppers wykonał swoją wersję utworu "Warszawa" dedykując ją Warszawie i warszawiakom!


A jak było naprawdę? Która data spaceru po Warszawie jest prawdziwa? To chyba wie tylko sam David Bowie.


źródła zdjęć: 
1. Architektura nr 10/1960
2. Poznaj Warszawę. Żoliborz, Warszawa, 1970

teledysk: youtube.com

lektury:
1. www.polskieradio.pl/6/242/Artykul/354227,Sen-o-Warszawie-Davida-Bowiego
2. www.polityka.pl/tygodnikpolityka/kultura/1511608,1,jak-david-bowie-spacerowal-po-warszawie-i-co-z-tego-wyniklo.read
3. www.angelfire.com/de/lubartow/
4. www.songfacts.com/detail.php?id=4451
5. genius.com/David-bowie-warszawa-lyrics