A co Wy na to, jeśli Wam powiem, że Chmielna to warszawskie Krupówki, albo, że najbliższa dolna stacja na Kasprowy znajduje się już na Żoliborzu? Albo, że na przełomie wieków XIX i XX Tatry były już widoczne ze Skarpy Wiślanej? No dobra, z tymi Krupówkami to trochę przesadziłam;)
Kolejka na Kasprowy
Jeżeli ktoś nie wybiera się w góry, a chciałby zobaczyć, jak wygląda budynek dolnej stacji kolejki linowej na Kasprowy Wierch, śmiało może udać się na Żoliborz, najlepiej tramwajem do Placu Wilsona. W zacisznym miejscu, na tyłach Fortu Sokolnickiego, z adresem od ulicy Czarnieckiego, stoi budynek przypominający ten w Kuźnicach. Mało tego, jest to willa!
dolna stacja kolejki na Kasprowy, lata 50-te
Cechą charakterystyczną budynku stacji w Kuźnicach jest prosta, monumentalna forma, na którą składają się otwarty portyk o smukłych słupach i szeroko założone dojścia. Podobne rozwiązanie można spotkać w budynku przy Czarnieckiego. Mamy tu wysokie schody wejściowe, nad którymi jest płaski dach wsparty na smukłych kolumnach.
To nie przypadek. Autorem planów willi jest Aleksander Kodelski, który wspólnie z żoną Anną zaprojektował stacje kolejki na Kasprowy. Kolejna ciekawostka: w 1936 roku, czyli w tym samym, w którym zakończono budowę i oddano do użytku kolejkę na Kasprowy Wierch architekt stworzył willę w celu uczczenia budowy kolei.
Czarnieckiego 53, wejście
Willa przy Czarnieckiego 53 to modernizm w stylu Le Corbusiera z elementami klasycyzmu. Ciekawostką jest to, że budynek spełniał normy przeciwlotnicze. Może właśnie dlatego nie doznał większych zniszczeń w czasie II wojny światowej.
willa przy Czarnieckiego 53
Zakopane w centrum Warszawy
Zakopane ma swoje Krupówki, a Warszawa ulicę Chmielną. To właśnie tu pod numerem 30 jest kamienica stylem przypominająca te zakopiańskie. Chociaż w Warszawie, w okresie narastania fascynacji Zakopanem i Tatrami, powstało trochę willi w stylu zakopiańskim, to jednak ta zasługuje na specjalną uwagę ze względu na lokalizację.
Chmielna 30 w 1907 roku
Kamienica na Chmielnej powstała w latach 60-tych XIX wieku i wtedy był to zwykły, niczym nie wyróżniający się dwupiętrowy budynek. Dopiero kolejna właścicielka postanowiła nadać jej oryginalnego góralskiego charakteru. I tak po przebudowie w 1906 roku kamienica zaczęła wyglądać, jak drewniane kamienice z zakopiańskich Krupówek. Oprócz tak prozaicznej zmiany, jak dodanie jednego piętra, poprzez bardziej nietypowe ozdobienie osi głównej zwieńczeniem w postaci trójkątnego szczytu, po całkowitą zmianę wyglądu fasady dzięki wykończeniu zdobieniami charakterystycznymi dla stylu zakopiańskiego.
wschodzące słońce
Twórcą stylu zakopiańskiego jest Stanisław Witkiewicz (ojciec Witkacego). Ideą powstania stylu było stworzenie ogólnonarodowego stylu zakorzenionego w stylu góralskim z Podhala. Witkiewicz połączył tradycyjne budownictwo górali podhalańskich z elementami secesji. Wzornictwo góralskie obfituje w staranne wykończenia i liczne dekoracje rzeźbiarskie. Do najbardziej popularnych motywów zdobniczych stylu zakopiańskiego należą typowo podhalańskie elementy, takie jak: pazdur, słoneczko (wschód słońca), sześcioramienna gwiazda, krzyżyk, pies, ryś, a także ornamenty roślinne: limba, paproć, leluja, mak.
Gdzie jeszcze możemy znaleźć motywy góralskie?
Poszukiwanie motywów góralskich w Warszawie, to fascynująca sprawa. Oczywiście jest jeszcze kilka miejsc, w których możemy na nie natrafić. Jedne z nich, to obiekty w całości nawiązujące do stylu zakopiańskiego, takie jak: najstarsza na Saskiej Kępie drewniana willa przy Walecznych 37 lub willa na dalekim Aninie przy IX Poprzecznej 1.
Inne tylko detalami nawiązują do motywów góralskich, jak np. reliefy na ryzalicie fasady banku BGK, czy postacie górali na śródmiejskiej kamienicy przy Mokotowskiej 57. Dodatkową ciekawostką jest to, że kamienica przy Mokotowskiej nosi nazwę Krakowiacy i Górale. Podobnie jak Dom Zakopiański przy Kaniowskiej 21, który tylko nazwą i ogólnym wyglądem nawiązuje do zakopiańskich.
Niezłą ciekawostką jest też zabytkowy kościół Zmartwychwstania Pańskiego znajdujący się na Targówku Fabrycznym przy Księcia Ziemowita 39. Bryła budynku również nawiązuje do stylu zakopiańskiego. Jednak największą ciekawostką jest to, że ołtarze zaprojektował... sam Stanisław Witkiewicz.
O panoramie Tatr, którą można było dojrzeć już z Warszawy oraz o innych zakopiańskich ciekawostkach niebawem w części trzeciej:)
źródła zdjęć: fotopolska.eu (1), warszawa.wikia.com (2), wczorajidzis.blogspot.com (3),
warszawa1939.pl (4), otowarszawa.blogspot.com (5), (6)




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz